Jak wybrać zabawki dla 3 latka?

Dziecko w wieku 3 lat ma zupełnie inne formy rozrywki i zabawy, niż jego młodsi koledzy. Poza poznawaniem świata zaczyna uczyć się działania życia społecznego i szuka kontaktu z rówieśnikami. Najłatwiej takie umiejętności zdobywa właśnie poprzez zabawę. Jakie zabawki będą źródłem rozrywki dla trzylatka? A jakie niosą ze sobą wartości edukacyjne?

Malec w wieku trzech lat z każdym miesiącem nabywa nowych umiejętności i staje się coraz aktywniejszy. Dlatego do zaspokojenia potrzeb psychomotorycznych i poznawczych powinniśmy zapewniać mu kontakt z rodzicami oraz innymi dziećmi, a także bawić się z nim zabawkami dostosowanymi do jego wieku.

Na co zwracać uwagę przy wyborze zabawek?

  • Najczęściej patrzymy na cenę, a jest to największy błąd. Tanie zabawki nie zawsze spełniają wszystkie wymogi niezbędne dla dzieci trzyletnich.
  • Bezpieczeństwo. Sprawdźmy, czy żaden z elementów zabawki nie jest ostry bądź możliwy do oderwania czy złamania. Może to stanowić potencjalne zagrożenie dla bawiącego się malucha
  • Jakość wykonania. Zdarza się, że tanie zabawki mają nieprzyjemny, plastikowy zapach. Wynika to z faktu, że do produkcji mogły zostać użyte związki chemiczne, niekoniecznie neutralne dla zdrowia człowieka
  • Poza oznaczeniem kategorii wiekowej, dla której zabawka jest odpowiednia, warto zwrócić uwagę na certyfikat CE. Wszelkie informacje powinny znajdować się na opakowaniu lub metce.

A może zabawki edukacyjne?

Rynek jest pełen bardzo różnych zabawek dla dzieci, w tym dla trzylatków. Możemy zwrócić uwagę na kategorię zabawek edukacyjnych – czyli takich, które w głównej mierze mają rozwijać naszego malca. Są to wszelkie przedmioty grające, śpiewające czy tańczące, które pozwalają na rozwój zmysłów. Z drugiej strony mamy zabawki do rozwoju manualnego, czyli tablice do rysowanie, klocki czy puzzle.

Należy pamiętać, że wartość edukacyjna to nie wszystko. Jeśli nasz maluch nie ma chęci na kolejną zabawę puzzlami, pozwólmy mu na chwilę rozrywki z ulubionym pluszakiem, lalką czy zwykłym samochodzikiem. To przez zabawę dziecko chłonie najwięcej nowych umiejętności, więc zasypywanie go przedmiotami o wartościach stricte edukacyjnych może je męczyć i zniechęcać do zabawy.

Czy płeć dziecka ma znaczenie przy wyborze zabawki?

Jak powszechnie wiadomo, większość chłopców uwielbia zabawy autami i klockami, a dziewczynki wybierają lalki czy pluszowe misie. Więc przy zakupie zabawki dla trzylatka warto zwrócić uwagę na płeć dziecka, ale nie jest to zasadą. Nie powinniśmy zabrać chłopcu zabawy plastikową kuchenką dla dzieci, a dziewczynce jazdy elektrycznym autem.

Jakie zabawki sprawdzają się dla trzylatków?

Klocki. Plastikowe, drewniane, piankowe, duże i małe. Całe zestawy lub pojedyncze budowle. Dla chłopców i dziewczynek. Wybór jest naprawdę ogromny i z pewnością wywoła uśmiech na twarzy każdy dziecka.

Ciastolina z wyposażeniem. To masa kreatywna, która nie brudzi i jest dużo bardziej plastyczna niż plastelina. Przy odpowiednim przechowywaniu posłuży przez długi czas. Niestety, poza szczelnym pudełkiem, wysycha i kruszy się.

Lalka bobas. Dziewczynki bardzo lubią tego rodzaj lalek. Mogą przez chwilę poczuć się jak mama, przewijać pieluszki i zabierać swojego bobasa na spacery w wózku. Zapewnia zabawę na wiele dni i świetnie rozwija społecznie.

Auta na dużych kołach. Chłopcy kochają motoryzację od najmłodszych lat. Idealną propozycją będą więc duże, plastikowe samochody na terenowych kołach, którymi mogą jeździć zarówno w pomieszczeniach, jak i na spacerach w parku. A może jeździk? Pamiętajmy, aby był solidnie wykonany i nie łamał się pod ciężarem trzylatka.

Stoliki edukacyjne. Występują w wielu rozmiarach i mogą rozwijać zarówno intelekt, jak i motorykę dziecka. Znajdziemy stoliki na baterię, jak i z ruchomymi elementami. Tutaj wszystko zależy już od naszego budżetu i zainteresowań malucha.

Pojazdy na akumulator. Jeśli szukamy pojazdu dla dziecka w wieku 3 lat, sprawdźmy ustawienia ograniczenia prędkości. Propozycje dla dzieci w tym wieku zwyczajowo nie posiadają pilota do sterowania przez rodzica. To duży wydatek, ale spacer z dzieckiem wygląda zupełnie inaczej.

Dodaj komentarz